27.03.2018 | Artykuły, Recenzje

Ulubione perfumy redakcji Tagomago!

Na co dzień lawiruje między setkami zapachów najlepszych perfum damskich i męskich. Wystawiona na pokusy redakcja Tagomago, ma jednak swoich ulubieńców, którzy przeżyją każdą nowość i flanker. Podobno. Przekonaj się, jakimi perfumami najbardziej lubią pachnieć: Patrycja, Iga i Sylwia oraz Piotr i Maciej, czyli redaktorzy Tagomago!

ulubione perfumy

Najlepsze perfumy damskie według żeńskiej części Tagomago

Ulubione perfumy Patrycji

Prywatnie miłośniczka kwiatów, Wiednia i szpilek. Zawsze elegancka, piękna i pewna siebie. Oto jej ulubione perfumy!

Tresor La Nuit Lancome

Już sam flakon obiecywał wiele. A jak tylko je powąchałam, wiedziałam, że są totalnie w moim typie. Używam ich od kiedy się pojawiły – już 2 lata! I nie sądzę, żeby miały mi się znudzić.

Czym pachną Tresor La Nuit? Są słodko-owocowe – wyczujesz w nich bardzo dużo karmelu i waniliowej czekolady z maliną. Na początku dość świeże, potem urzekają kwiatowością, zbudowanej różą i orchideą. Paczula sprawia, że zapach czuć na nadgarstku przez cały dzień. Zdecydowanie świetne perfumy na randki i bankiety – do małej czarnej i czerwonej szminki pasują jak ulał!

Coco Mademoiselle Chanel

To jest absolutny klasyk dla mnie i chyba najpiękniejsze perfumy damskie na świecie. Zawsze do nich wracam – autentycznie poprawiają mi humor. Myślę, że każdy wie, jak pachną, ale Coco Mademoiselle wypada nosić! No i pachną inaczej na mojej skórze, niż innych kobiet.

„Chanelki” to perfumy uniwersalne – dopasują się latem i zimą. Pierwszy powiew słodkich cytrusów delikatnie ociepla zmysłowe kwiaty. Paczula, wanilia i białe piżmo tworzą zestaw idealny. Jeśli jeszcze nie wypróbowałaś Coco Mademoiselle, to koniecznie sprawdź, o czym mówi Patrycja! Składnikiem, który tak ją uzależnił i sprawia, że Coco Mademoiselle są tak wyjątkowe, jest ylang-ylang, będący afrodyzjakiem w perfumach.

Ulubione perfumy Igi

Najbardziej aktywna dziewczyna w redakcji! Zawsze ma czas na gotowanie zdrowych potraw, bieganie i rolki, jest pozytywnie zakręcona i zupełnie za darmo rozdaje swój szeroki uśmiech współpracownikom.

 Light Blue Dolce&Gabbana

Używam ich już chyba z 15 lat!!! Idealne, kiedy robi się cieplej, bo są świeże. Zresztą tylko takie perfumy uznaję. Light Blue mają jednak coś w sobie takiego, że nie boję się ich ubierać na oficjalne spotkania – mają w sobie pewną dozę elegancji. Dla mnie absolutny nr 1 wśród wszystkich perfum damskich!

To, co może podobać się aktywnym dziewczynom w Light Blue, to energetyzujący aromat cytrusów, jabłka i cedru. Bardzo trwałe, końcowe nuty są również słodkawe i zmysłowe. Koniecznie je sprawdź!

Green Tea Elizabeth Arden

Mój kolejny ulubieniec jest także dość świeży. Nie znoszę słodkich zapachów i we flakonach szukam energii. Green Tea to mi właśnie dają – odżywczy zastrzyk i pozytywny kop do działania.

Kultowe perfumy Green Tea od Elizabeth Arden są bardzo dobrze wyważone – nie nazbyt delikatne i nie za mocne. Idealnie sprawdzają się na co dzień, przypominając aromat zielonej herbaty. Wiele kobiet zaufało Elizabeth Arden, może do nich dołączysz?

Ulubione perfumy Sylwii

Do redakcji najchętniej przyjeżdża na swoim holenderskim rowerze z koszem, a głowę chowa pod kapeluszem (i trochę w chmurach). Najchętniej przez cały rok chodziłaby w kwiecistej retro sukience i tańczyła na festiwalach. Oto jej ukochane perfumy.

Chloe Chloe

Myślę, że ten zapach idealnie odzwierciedla moją duszę, bo gdyby dusze miały kolor, moja byłaby w takim lekko przydymionym, pastelowym różu.

Opis Sylwii doskonale oddał duszę tych perfum. Chloe to bardzo kobiecy zapach – grono miłośniczek francuskich perfum stale się powiększa. Nic dziwnego, w końcu francuska marka to specjalista od kobiet. W tej kompozycji róża, paczula i wanilia są najważniejsze. Poczuj otulający skórę delikatny woal zapachu i zakochaj się w Chloe!

Noa Cacharel

Reklama z moją ulubioną piosenką This Mortal Coil Song to the siren nie mogła być przypadkiem. Od pierwszego powąchania tych perfum wiedziałam, że będzie z tego długi związek. Piwonia z białym piżmem i kawą tworzą dla mnie kompozycję, której zupełnie nie mogę się oprzeć. Są cudownie kobiece. Myślę, że pasują do mnie też dlatego, że zostały stworzone w 1998. Właściwie są już vintage. 🙂

Jeśli kochasz perfumy o kwiatowo-drzewno-piżmowych nutach, koniecznie wypróbuj Noa Cacharel!

Ulubione perfumy męskie redakcji Tagomago

Ulubione perfumy Piotra

Typowy zwycięzca maratonów i zdobywca gór. Nic nie powstrzyma go przed wejściem na rower. W redakcji wszędzie go pełno; zaraża optymizmem, a przy tym ratuje każdego z technicznych opresji.

Happy Clinique

Długo właściwie nie używałem perfum, oprócz jakiegoś dezodorantu, ale pracując w Tagomago trudno uciec przed zapachami. I kiedyś poczułem właśnie Happy. Bardzo do mnie przylgnęły i super pasują do mojego charakteru – są takie radosne 😊

Woda kolońska Happy to mała dawka szczęścia zaklęta we flakonie – poczujesz przypływ pozytywnej energii. Sportowy zapach nie jest przy tym pozbawiony elegancji. To doskonała propozycja dla mężczyzn na lato.

Equus Lalique

Bardzo cieszę się, że mogłem poznać te perfumy. Gdybym nie dostał ich od siostry, nigdy bym pewnie nie wiedział o ich istnieniu. Zwykle pryskam się moim Clinique Happy, ale Equus bardziej nadaje się do pracy czy na randki. Czuję się w nich męsko i schludnie, chociaż wydaje mi się, że są również tajemnicze. Mają przyprawowo-drzewne nuty, które uwielbiam!

Ulubione perfumy Macieja

Najlepiej wyglądający człowiek w redakcji! Na początku myśleliśmy, że jest modelem, ale okazało się, że taki po prostu jest. Charyzmatyczny i szarmancki pożeracz książek i filmów, a także podróżnik. Bardzo byliśmy ciekawi, które perfumy męskie znalazły się w jego Top 2!

Pour Homme Versace

Są tak długo ze mną, że sam ich już nawet nie czuję. To moje ulubione perfumy na lato, ponieważ są orzeźwiające i dość delikatne, a przy tym mogę je swobodnie ubrać do biura i na spotkanie z klientem.

Wcale nas nie dziwi, że w zestawieniu pojawiły się perfumy Pour Homme Versace. Za co lubią je mężczyźni? Nie tylko cytrusowa świeżość jest na topie – unikalne nuty szałwii i fasoli tonka także znajdują entuzjastów. Ponadto perfumy Versace bardzo długo się utrzymują na skórze. Ten zapach doskonale pasuje do mężczyzny aktywnego i zmierzającego do sukcesu. Sprawdź je, jeśli często jeździsz na spotkania biznesowe!

London for Men Burberry

To mój absolutny klasyk. Kiedy się spieszę wiem, że to będzie zawsze najlepszy wybór – szczególnie do garnituru i na randkę.

Opis Macieja idealnie oddaje charakter tych perfum. Tytoń, skóra, cynamon i nuty drzewne – w tej kompozycji niczego więcej nie potrzeba. W końcu Burberry to kwintesencja męskiego szyku. Polecamy każdemu mężczyźnie, który lubi dobrze wyglądać!

Mamy nadzieję, że podobają Ci się nasze redakcyjne typy, a może któryś z zapachów jest i Twoim ulubieńcem? Podziel się z nami swoim number one w komentarzu na Facebooku. A jeśli ciągle poszukujesz zapachu idealnego, dowiedz się, jakie perfumy pasują do Twojej osobowości!