13.09.2016 | Makijaż, Poradniki

Tusze do rzęs – jak ich używać?

 

Makijaż oka wykonujesz z pewnością codziennie, swoje spojrzenie podkreślając mniej lub bardziej wyraziście. W zależności od okazji, wykorzystujesz od kilka różnych produktów. Na pewno korzystasz także z tuszu do rzęs, ale czy wiesz, jak go prawidłowo używać? Jeśli Twoje rzęsy nie zawsze wyglądają tak, jakbyś sobie tego życzyła, poznaj najciekawsze triki, które przygotowaliśmy również z myślą o Tobie.

Każda kobieta pragnie mieć piękne, pełne usta, duże i ładnie osadzone oczy, idealną cerę i długie, gęste rzęsy. Niestety, szczęśliwych posiadaczek tak idealnej urody jest niewiele. Większość z nas korzysta z kosmetyków kolorowych, aby poprawić te elementy wizerunku, które naturalnie pozostawiają nieco do życzenia.

To właśnie tusze odpowiadają za perfekcyjne wykończenie oka. Wydobywają one z naszego spojrzenia wdzięk, urok i pożądanie, przed którym trudno jest się uchronić mężczyznom.

 

Tusze do rzęs – podstawowy podział i jakie wybierać

Kosmetyki do makijażu oczu to cienie oraz tusze. Te drugie mogą wpływać na podkręcenie rzęs, pogrubienie, wydłużenie oraz nadać im wyjątkowego koloru – najczęściej czarnego lub brązowego.

  • Tusz pogrubiający – powinny stosować te panie, które posiadają rzęsy dość długie, ale rzadkie i często też w kolorze brązowym, który na tle twarzy staje się właściwie niewidoczny.
  • Tusz wydłużający – będzie idealny dla kobiet, których rzęsy są krótkie, ale również rzadkie.
  • Tusz podkręcający – nadaje długim rzęsom pięknego podniesienia ku górze. Nie przypominają one tym samym szczotki od miotły.

Na letnie podróże warto ponadto wybierać mascary wodoodporne, dzięki którym nawet podczas wodnych kąpieli Twój wygląd pozostanie zawsze perfekcyjny.


Malujemy, tuszujemy – ale jak?

Pierwszym krokiem podczas wykonywania makijażu oka z wykorzystaniem tuszu powinno być podkręcenie włosków zalotką. To akcesorium należy jednak stosować bardzo ostrożnie – przyciskając poduszeczką zalotki dokładnie to miejsce, w którym wyrastają rzęsy. Uwaga, podkręcanie rzęs zalotką nie boli. Jeśli zatem Twoje próby stosowania tego produktu kończą się niespecjalnie miłym doznaniem, najwidoczniej chwytasz zalotką zbyt blisko powieki. Przesuń ją o kilka milimetrów dalej w stronę włosków.

Kiedy Twoje rzęsy są już podkręcone, możesz chwycić za ulubiony tusz. Otwórz opakowanie produktu, wysuń szczoteczkę, a nadmiar tuszu wytrzyj w chusteczkę.

 


Uwaga: chusteczka sprawdzi się znacznie lepiej niż standardowy płatek kosmetyczny. Dlaczego? Ponieważ ten pierwszy może pozostawić na szczoteczce włoski. To jednak nie jest jeszcze najważniejsza z zasad pozbycia się nadmiaru tuszu. Największym błędem podczas jego stosowania jest umieszczenie nadmiaru ponownie w opakowaniu produktu. W ten sposób tusz szybciej wysycha, pozostawiając mało estetyczny efekt.


 

Kiedy już masz odpowiednią ilość produktu na szczoteczce, możesz przenieść go na rzęsy. Tuszowanie rozpoczynaj zawsze od samej nasady rzęs, kierując szczoteczką po same końce. Wykonuj delikatne ruchy – w stronę od prawej do lewej.

Po nałożeniu pierwszej warstwy, odczekaj chwilę. Następnie nałóż drugą warstwę tuszu. Jeśli zauważysz, że włosy delikatnie się sklejają, od razu rozczesuj je szczoteczką. Im szybciej to wykonasz, tym oko będzie prezentowało się lepiej.

 


Uwaga: dla wzmocnienia efektu pięknie wytuszowanych, długich rzęs możesz również umieścić na linii wodnej dolnej oraz górnej czarny cień, roztarty pędzelkiem. Nasada rzęs wyda się gęstsza i ciemniejsza.


 

Jeśli podczas wykonywania makijażu oka, zdarzą Ci się jakieś zabrudzenia powieki lub okolicy oka, nie przejmuj się nimi. Przetrzesz je wilgotnym patyczkiem kosmetycznym, bezpośrednio po zakończonym tuszowaniu.