12.10.2017 | Artykuły, Baza wiedzy, Perfumy

Każdy zna paprocie, ale nie każdy zna ich zapach. Czym są perfumy fougère?

Są utożsamiane z klasyką perfumerii. Pasują do garnituru i gładko ogolonej skóry. Perfumy męskie z rodziny fougère pachną paprociami, świeżo ściętą trawą, lawendą i mchem. Na czym polega ich fenomen?

Męskie perfumy z rodziny fougére

Fougère – co to znaczy?

Nazwa pochodzi od francuskiego słowa fougère, które oznacza paproć. Klasyczne perfumy składają się z określonych nut zapachowych. Górne nuty są nieco słodkie, z wyraźnym akcentem lawendy. Po kilku minutach wyczujesz na skórze zapach dębu, a dokładniej wilgotnego mchu dębowego. Bardzo ważnym składnikiem jest kumaryna otrzymywana zazwyczaj z bobu tonka, podobna do zapachu świeżo skoszonej trawy. Zapachy z rodziny fougère mo zawierać dodatkowo nuty zapachowe ziół, przypraw i drewna.


Fougère – wymowa

Fougère należy czytać /fużer/ tu posłuchasz dokładnej francuskiej wymowy.


Historia rodziny fougere w pigułce

    • Rok 1882 – świat poznaje nową rodzinę zapachów – fougère. Za pierwsze perfumy z tej grupy uważa się pachnidło Royale marki Houbigant. Jego skład (tonka, mech dębowy, lawenda) stał się wzorcowy dla całej rodziny.
    • Rok 1910 – szanowany dom perfumeryjny Penhaligon’s z Wielkiej Brytanii prezentuje swojej męskiej klienteli zapach English Fern. Oprócz podstawowych składników fougère użyto w nim też ekstraktów z goździków, paczuli i drewna sandałowego. Co ciekawe, perfumy niszowe English Fern dostępne również dziś.

    • Rok 1964 rozpoczyna modę na paprociowe zapachy za sprawą męskich perfum Brut Faberge. Kompozycja prezentuje nową podgrupę aromatycznego fougère – od tego czasu zapachy oparte na akordzie paproci są wzbogacane o składniki ziołowe, drzewne lub kwiatowe.
    • Lata 70. i 80. ubiegłego wieku owocują klasycznymi zapachami fougère. Na ten czas przypadają daty premiery kultowych perfum fougère: Paco Rabanne Pour Homme, Azzaro Pour Homme, CK Eternity czy Guy Laroche Drakkar Noir.

  • Przełom XX/XXI wieku – moda na zapachy fougère słabnie, co nie oznacza, że perfumy z tego gatunku przestają się pojawiać na drogeryjnych półkach. Paprociowe wonie nie są aż tak popularne jak dawniej, jednak znawcy o nich nie zapominają. Jako przykład może posłużyć dom Yves Saint-Laurent, który w 2003 wypuszcza na rynek prawdziwe dzieło – perfumy męskie Gauche for Men.

Damskie perfumy fougére

Perfumy fougère nie przyjęły się w damskiej wersji jako jedne z nielicznych w całej historii perfumerii. Zapachów dla pań z tej grupy jest niewiele.

Możemy do nich zaliczyć Hermes Elixir Des Merveilles – orientalne fougère, które są lekką interpretacją gatunku i należą do jednych z bardziej cenionych perfum ze stajni Hermesa.


3 współczesne najlepsze perfumy fougère według Tagomago

W ostatnich latach kategoria fougère to głównie wyzwanie twórców niszowych perfum, choć komercyjne marki czasem idą w stronę klasyki. Po które kompozycje zapachowe warto sięgnąć?

1. Penhaligon’s Sartorial

Dzieło Bertranda Duchaufoura to nowatorskie podejście do rodziny fougère. Sartorial należy do tych zapachów, które albo Cię urzekną albo odstręczą. Tradycyjne nuty zapachowe mchu dębowego, bobu tonka i lawendy uwspółcześniono metalicznymi aldehydami, aromatycznym kardamonem i słodkim miodem. Nie brakuje w nich też nut zwierzęcych. Odważysz się spróbować takiego połączenia?

2. Jean Paul Gaultier Le Male

Oryginalny Le Male już dawno osiągnął pełnoletność, ale jest wciąż popularny. Tzw. marynarz jest zmysłowy, aromatyczny, przytulny i męski zarazem. To nie jedyne perfumy marki Jean Paul Gautier, które zasilają szeregi rodziny fougère. Fleur Du Male czy Le Male Essence de Parfum to współczesne, udane flankery z serii wiecznie młodych marynarzy.

3. Diptyque Eau de Lavande

Niszowy zapach uniseks marki Diptyque składa się z czterech składników – lawendy, gałki muszkatołowej, cynamonu i kolendry. Nie ma bobu tonka, ale dzięki użyciu cynamonu nie ma takiej potrzeby, aby kompozycję Eau de Lavande zakwalifikować do zapachów paproci – przyprawa zawiera w sobie kumarynę.

Współczesnych perfum męskich fougère jest niewiele. Dlaczego? Być może nie ma teraz na „paprocie” koniunktury – perfumy kojarzą się z gładko ogoloną twarzą, a obecnie modna jest broda lub kilkudniowy zarost. Czy moda na perfumy fougère powróci?